Twój koszyk jest obecnie pusty!
Dykcja – dar czy kompetencja?
|
Można naturalnie dostać warunki anatomiczne ułatwiające sprawne posługiwanie się aparatem artykulacyjnym. Jednak same warunki anatomiczne (bez regularnych treningów i wiedzy fonetycznej) nie będą wystarczające.
Dlaczego mam „złą dykcję”?
Dykcja to sposób wymowy. Co za tym idzie – każdy jakąś dykcję posiada. Jednak najczęściej używamy słowa dykcja w kontekście pozytywnym, jako umiejętność sprawnego, estetycznego i wyraźnego wypowiadania się.
Nie da się ukryć, że są pewne elementy pomagające pięknej wymowie. Długość wędzidełka podjęzykowego warunkuje umiejętność unoszenia języka za górne zęby. Rozmieszczenie zębów sprawia, że powietrze przechodzące przez jamę ustną leci określonym torem. Wysklepienie podniebienia również może zmieniać brzmienie głosek. Dlatego osoby, które zostały obdarzone idealnymi warunkami anatomicznymi, mają zdecydowanie łatwiej.
Anatomia to nie wszystko
Posiadanie „perfekcyjnej jamy ustnej“ nie oznacza jednak idealnej wymowy. Niejednokrotnie osoby o gorszych warunkach anatomicznych dzięki ćwiczeniom osiągają lepsze rezultaty ponieważ są w stanie świadomie kontrolować ruchy języka. Dodatkowo, dzięki rozwijającej się wiedzy logopedycznej, ortodontycznej i fizjoterapeutycznej istnieje coraz więcej możliwości poprawienia warunków aparatu artykulacyjnego. Od terapii napięć mięśniowych, przez aparaty ortodontyczne i podcinanie wędzidełek aż do operacji rozszerzania podniebienia. Każde z tych rozwiązań wymaga konsultacji ze specjalistą.
Nadrób kompetencjami
Dykcja jest zmienna w czasie. Im bardziej rozgrzane i wyćwiczone są nasze mięśnie, tym łatwiej jest nam mówić wyraźnie. Dzieje się tak, ponieważ każda z głosek naszego języka ma inne ułożenie narządów artykulacyjnych. „P“ powstaje na wargach, „K“ przesuwa język do tyłu, a „R“ wibruje za górnymi zębami. Umiejętność płynnego przechodzenia między układami jest kluczowa dla wyraźnej wymowy. Wzmacniając mięśnie języka, warg, policzków, podniebienia miękkiego oraz żuchwy przygotowujemy układ do ważnej pracy – mówienia. Dlatego nie bójcie się zlizywania lodów z talerzyka, gdy jecie deser w domu czy robienia „dzióbka“ do rodzinnych fotografii.